Senator Marek Borowski o zerowym deficycie rządu

Hits: 85

–“Chwalenie się nim, podczas gdy pacjenci – i mówię to bez przesady – umierają na szpitalnych oddziałach ratunkowych nie mogąc doczekać się pomocy, jest po prostu nieprzyzwoite”

Dalej dodał :

“Trzeba popatrzeć, czy i jakim kosztem ten deficyt zostanie zredukowany do zera. Dla mnie zasadniczą sprawą jest to, że wydatki – czy raczej podział zaspokojenia różnego rodzaju potrzeb społecznych w Polsce – jest bardzo nierówny”

 

Z każdą wiadomością ekonomiczną to jest tak, że ona może być dobra pod warunkiem, że nie niesie za sobą innych, ujemnych konsekwencji. Tak jest z wieloma sytuacjami w ekonomii. Przykładowo, jeśli podwyższy się podatki po to, żeby zwiększyć finansowanie pomocy społecznej, ale np. wzrost tych podatków jest na tyle znaczny, że osłabi aktywność gospodarczą, to z jednej strony można się cieszyć, bo pomoc społeczna była na kiepskim poziomie, ale z drugiej – spadek aktywności gospodarczej spowoduje, że wiele innych dziedzin otrzyma wkrótce mniej pieniędzy.

Podobnie jest z tym deficytem. Trzeba popatrzeć, czy i jakim kosztem ten deficyt zostanie zredukowany do zera. Dla mnie zasadniczą sprawą jest to, że wydatki – czy raczej podział zaspokojenia różnego rodzaju potrzeb społecznych w Polsce – jest bardzo nierówny.

 

Patrzę na planowane wydatki w tym roku – 416 mld zł. W przyszłym roku wydatki mają wynieść 429 mld zł. Zastanawiam się, skąd bierze się taka niewielka różnica wydatków przy obiecanym sporym wzroście kilku konkretnych wydatków, jak na przykład 500 plus na pierwsze dziecko. Czy to się w ogóle spina?

 

 

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pol-News24