Krzysztof Skiba po wydarzeniach w Białymstoku napisał mocny list do Jarosława Kaczyńskiego

Hits: 631

Panie Prezesie melduję wykonanie zadania! Chłopaki z naszej siłowni, polscy patrioci, klubowi zadymiarze, a także ekipa, co na co dzień wymusza haracze, wszyscy (nawet Toporek, co był na przepustce z pierdla) masowo i stawili się, aby w Białymstoku mieście czystym rasowo pogonić „tęczowych”.

Tak rozpoczął swój list

DALSZĄ CZĘŚĆ JEST MOCNIEJSZA

 

Pokazaliśmy całej Polsce i światu, że nie ma w Białej Polsce miejsca dla zboków. Po katolicku i chrześcijańsku powiedzieliśmy im „wypie…lać”. Dziękujemy Prezesowi za wieloletnie wsparcie ideowe. Te wszystkie mowy o „gorszych sortach”, „zdrajcach” i o tym gdzie stało „ZOMO”, były dla nas inspiracją do czynów patriotycznych, takich jak rzucanie butelkami czy kamieniami w nieletnie panienki krzyczące o tolerancji. Dziękujemy także kościołowi katolickiemu za wsparcie duchowe. Dzięki kazaniom takich mądrych ludzi jak biskup Jędraszewski, Dec, Głódź czy nasz biskup białostocki Tadeusz Wojda, mieliśmy duchową siłę, by pluć w twarze tych podludzi z marszu. Dziękujemy też za piękne słowa poparcia parafii św. Jadwigi z Białegostoku, która od zawsze wspiera nas modlitwą w intencji miłości bliźniego podczas licznych zadym i klubowego mordobicia

 

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pol-News24