Do 12 lat więzienia może grozić Marianowi B., byłemu proboszczowi parafii pw. św. Andrzeja Boboli w Rawiczu za pedofilie

Hits: 63

–Szczegóły przestępstwa, którego miał dopuścić się duchowny opisał Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych

 

Byłemu księdzu postawiono zarzuty za obcowanie z osobą małoletnią poniżej 15 roku życia przy nadużyciu stosunku zależności

 

24 maja 2018 r. do organów ścigania w powiecie wolsztyńskim wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez księdza Mariana B., co mogło być przyczyną decyzji kapłana o przeniesieniu do innej parafii. Po śledztwie trwającym kilka miesięcy do sądu w Wolsztynie skierowany został akt oskarżenia, a wobec księdza zastosowano środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru, zakazu kontaktowania się i zbliżania do ofiary na odległość mniejszą niż 5 metrów.

Kuria po otrzymaniu informacji i zgłoszeniu oskarżenia o molestowaniu osoby poniżej 15-roku życia przez księdza Mariana B. po rozpoznaniu sprawy przez Komisję ds Ochrony Dzieci i Młodzieży podjęła decyzję o zwolnieniu księdza z urzędu proboszcza. Wydano także zakaz kontaktowania się z osobą poszkodowaną i wnoszącą oskarżenie, a nawet innymi małoletnimi. Postępowanie kanoniczne wobec duchownego zgodnie z przepisami może ruszyć dopiero po wyroku sądu.

 

Szczegóły sprawy, o którą oskarżony jest Marian B. opisał ostatnio na swojej stronie Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

– Była małą, niewinną dziewczynką i jak mówi chciała tylko przyjąć do serca Jezusa. Ale dla księdza Mariana B. niewiele to znaczyło i w czasie przygotowań do pierwszej komunii świętej wykorzystał seksualnie 8-letnią Wiktorię – brzmi wpis ośrodka na facebooku. – Przychodziła za zgodą rodziców do kościoła uczyć się modlitw, ksiądz kazał jej zostawać gdy wszystkie dzieci wychodziły. Kazał dziecku opowiadać o tym jak się onanizuje i pytał czy chciałaby za pieniądze wystąpić w filmie pornograficznym. Gdy opowiadał o tym dziewczynce jednocześnie obnażał ją, pobudzał palcami jej genitalia i sam się onanizował. Kazał dziewczynce przychodzić wielokrotnie tłumacząc jej, że księża tak robią z każdą dziewczynką tylko nie wolno o tym mówić, ośmiolatka nikomu więc o tym nie powiedziała. Dziewczynki wierzyły że to co robił ksiądz jest tajemnym rytuałem który przechodzą wszystkie dzieci idące do komunii, ale nie wolno o tym z nikim rozmawiać.

 

Kolejna rozprawa w sprawie zaplanowana jest na początek listopada. Marianowi B. grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pol-News24